Nerwowa sytuacja w zielonogórskich szkołach. Rano miasto obiegła plotka o interwencji policji w jednej z placówek i zatrzymaniu dwóch niemal pełnoletnich uczniów. Nie ma jednak potwierdzenia tej sytuacji. Jednocześnie na forach internetowych uczniowie zaczęli wymieniać się informacjami dotyczącymi potencjalnych aktów zagrożenia. Dotarliśmy do tych wpisów.
Nie wiadomo czy jest reakcja służb na tego typu wpisy, a jeśli tak, to jakie środki zastosowano. Wiadomo jednak, że od rana w zielonogórskich szkołach pojawili się policjanci. Wizytowali placówki, uspokajali i mówili o nie wywoływaniu poczucia zagrożenia.
Sytuacja jest jednak poważna. W internecie pojawiły się zrzuty ekranu z komunikatora internetowego, na którym uczniowie informowali o potencjalnym zagrożeniu i planowanych aktach agresji. Nie wiadomo jednak, na ile te dywagacje są realne, ani kto wykonał zrzut ekranu.

Wydaje się, że służby mają kontrolę nad wydarzeniami, ale należy zachować czujność. Wydarzenia z ostatnich dni, gdy w wyniku ataku zamordowano jedną osobą i kilka zostało ranych, w tym ciężko, powodują, że nauczyciele i uczniowie są w ciągłej czujności i gotowości.
Z informacji, które otrzymaliśmy wynika, że zdecydowana większość szkół podjęła dziś normalną pracę. Uczniowie są w klasach i lekcje odbywają się normalnie.
Z ostatniej chwili! Pojawiają się nowe screeny z komunikatorów. Jak się okazuje, w Zielonej Górze ktoś planuje ustawki w szkołach!


