Joanna Senyszyn zainaugurowała kampanię do senatu w okręgu Zielona Góra-Świebodzin-Krosno Odrz. Doświadczona parlemntarzystka będzie walczyła o mandat w wyborach w dniu 22 listopada. Jak podkreślają jej zwolennicy, jest ona jedyną lewicową kandydatką z Zielonej Góry oraz z tego okręgu wyborczego. Podczas spotkania z mediami i wyborcami Senyszyn przedstawiła swoje główne postulaty, skupiając się na problemach regionu lubuskiego oraz rozliczeniu obecnej władzy z niespełnionych obietnic.
Senyszyn, występująca w swoich charakterystycznych czerwonych koralach, zapowiedziała utworzenie komitetu honorowego, do którego zaprosiła wszystkich chętnych mieszkańców chcących wesprzeć jej kandydaturę. Kandydatka podkreśliła również swoje wieloletnie doświadczenie parlamentarne, w tym pracę w Sejmie i Parlamencie Europejskim, jako gwarancję skutecznego działania w Senacie.
W swoim wystąpieniu Senyszyn ostro skrytykowała rządy Koalicji 15 Października, zaznaczając, że to właśnie z powodu jej błędów wybory prezydenckie w 2025 roku wygrał Karol Nawrocki. Wskazała na niespełnione obietnice wyborcze, ze szczególnym uwzględnieniem praw kobiet (w tym braku obiecanej liberalizacji prawa antyaborcyjnego) oraz zawiedzionych nadziei w kwestiach ekonomicznych, takich jak kwota wolna od podatku. Jako przykłady porażek koalicji wymieniła również odwołanie Miszalskiego oraz wybór Gibały, a nie Piątkowskiej, co doprowadziło do ogromnej klęski w Krakowie.
Kandydatka zwróciła szczególną uwagę na palące problemy regionu lubuskiego:
- Wykluczenie komunikacyjne: Zwróciła uwagę na problem transportu autobusowego, który skupia się na dowożeniu dzieci do szkół, podczas gdy po godzinie 16:00 mniejsze miejscowości są praktycznie odcięte od świata. Zwróciła też uwagę na problemy transportu kolejowego.
- Zapaść w ochronie zdrowia: Podkreśliła wielomiesięczne kolejki do specjalistów oraz dramatyczne braki kadrowe – jedną z najmniejszych liczb lekarzy i pielęgniarek w przeliczeniu na 10 tysięcy mieszkańców.

Prof. Senyszyn odniosła się również do polityki ogólnopolskiej i zagranicznej, krytykując m.in. budowę 200-metrowego pomnika Jezusa na Filipinach przez polską firmę jako marnotrawstwo środków, które powinny być przeznaczone na poprawę bytu najbiedniejszych. Na koniec kandydatka zadeklarowała pełną gotowość do debat wyborczych ze swoimi kontrkandydatami, apelując o merytoryczną dyskusję i zaprzestanie politycznych kłótni.
Startuję właśnie dlatego, żeby wyborcy mieli wybór. Żeby wreszcie nie musieli głosować na mniejsze zło, żeby nie musieli głosować przeciwko komuś, tylko żeby mogli głosować na kogoś, kogo lubią, cenią i będzie ich dobrze reprezentował w Senacie. W Senacie będę głosem wszystkich Lubuszan, będę głosem wszystkich, którzy potrzebują pomocy, którzy nie znaleźli dostatecznego zrozumienia wśród kolejnych rządzących ekip.„ – podkreślała prof. Senyszyn


Najbardziej konkretny jest dla mnie wątek komunikacji po 16:00, bo bez tego mieszkańcy mniejszych miejscowości są odcięci także od lekarza czy pracy. Z praktyki przy obsłudze gabinetów widzę też, że w ochronie zdrowia brakuje nie tylko kadr, ale i prostych rozwiązań ograniczających papierologię oraz chaos w dokumentach.